środa, 7 marca 2012

Sonet V "Pytanie"

Dlaczego, gdy unikam to wciąż pragnę więcej,
by patrzeć Ci w oczy, i by nieprzerwanie
trwało to błędne w Ciebie wpatrywanie?
I dlaczego, gdy uciekam pragnę najgoręcej?

Dlaczego, gdy Cię nie ma, to serce szaleje,
by wyrwać się z piersi i biec bez ustanku,
do miejsca, gdzie przytulisz o poranku?
I dlaczego, gdy sercu brak Cię, marnieje?

Być może dlatego, że z każdym oddechem,
jesteś w mojej głowie, każdym mym marzeniem,
każdym westchnieniem, każdym uśmiechem?

Być może i dlatego, że Tyś serca drżeniem,
że dwa słowa: 'kocham Cię' jak echem,
tułają się po duszy, niemal z przerażeniem?



1 komentarz: